Strona 1 z 1
Skuteczność treningu FIM.
: 19 sie 2025, 10:56
autor: Benny88
Ostatnio czytałem o różnych technikach treningu konopi i trafiłem na FIM. Ludzie piszą, że to niby daje lepsze efekty niż zwykły topping. Zastanawiam się, czy naprawdę warto to stosować, czy to tylko takie forumowe gadanie?
Re: Skuteczność treningu FIM.
: 20 sie 2025, 8:40
autor: Hempik
FIM faktycznie ma sporo zwolenników, bo to technika, która pozwala zwiększyć liczbę głównych szczytów bez tak dużego stresu dla rośliny jak w przypadku topping. Różnica polega na tym, że przy topping odcinasz całą końcówkę, czyli merystem, a przy FIM zostawiasz mniej więcej 20–30% tej tkanki. Dzięki temu roślina „nie do końca wie”, jak ma się regenerować i w odpowiedzi potrafi wypuścić trzy, cztery, a czasem nawet więcej nowych odgałęzień zamiast tylko dwóch. To sprawia, że struktura rośliny staje się bardziej krzaczasta, lepiej się rozkłada światło i finalnie można wyciągnąć więcej plonu, zwłaszcza przy lampach indoor.
Re: Skuteczność treningu FIM.
: 21 sie 2025, 8:49
autor: Benny88
Brzmi ciekawie, ale trochę też jak zabawa w eksperymenty. Widziałem zdjęcia i czasami po FIM wychodzi rzeczywiście kilka szczytów, ale innym razem efekt jest prawie taki sam jak po topping. Nie boisz się, że to za bardzo losowe i trudniej przewidzieć efekt końcowy?
Re: Skuteczność treningu FIM.
: 21 sie 2025, 12:41
autor: Hempik
Masz rację, FIM jest mniej przewidywalny niż topping, bo sporo zależy od tego, jak dokładnie przytniesz wierzchołek. Jeśli zetniesz za nisko wyjdzie typowy topping, czyli tylko dwa nowe odrosty. Jak zetniesz za wysoko roślina może zareagować słabiej i regeneracja będzie wolniejsza. Ale jeśli trafisz w punkt, wtedy naprawdę widać różnicę cztery solidne szczyty z jednego miejsca. W dłuższej perspektywie to daje bardziej równomierną strukturę rośliny, co ułatwia zarządzanie baldachimem i poprawia penetrację światła. Oczywiście trzeba pamiętać, że każda odmiana reaguje trochę inaczej niektóre mają naturalną tendencję do krzewienia się, inne są bardziej dominujące apikalnie i wtedy FIM daje lepszy efekt.
Re: Skuteczność treningu FIM.
: 25 sie 2025, 8:35
autor: Benny88
No to wychodzi na to, że FIM to coś w rodzaju kompromisu nie tak drastyczne cięcie jak topping, ale jednak mocniejsze działanie niż zwykły LST, czyli wyginanie gałązek. A jak z czasem regeneracji? Czy roślina szybciej wraca do wzrostu niż po topping?
Re: Skuteczność treningu FIM.
: 26 sie 2025, 7:43
autor: Hempik
Z mojego doświadczenia tak. Po topping roślina potrzebuje kilku dni, czasem nawet tygodnia, żeby w pełni odbudować energię i rozwinąć nowe szczyty. Po FIM regeneracja zwykle trwa krócej, bo zostaje fragment wierzchołka i część tkanki nadal działa. Stres jest mniejszy, więc roślina szybciej wraca do normalnego rytmu wzrostu. To szczególnie ważne, jeśli ktoś ma ograniczony czas na wegetację FIM pozwala uzyskać bardziej krzaczastą strukturę bez tak dużej straty czasu. Plon końcowy rzeczywiście może być większy, ale trzeba to połączyć z innymi technikami, jak LST czy defoliacja, żeby maksymalnie wykorzystać potencjał rośliny. FIM jest szczególnie przydatny w małych namiotach albo tam, gdzie lampa ma ograniczone pole działania. Dzięki tej technice można rozbić roślinę na kilka mocnych gałęzi i uzyskać równomierny baldachim zamiast jednego dużego kola. Oczywiście nie zawsze wychodzi idealnie czasem trzeba poprawić trening innymi metodami ale ogólnie to ciekawa technika, zwłaszcza dla osób, które chcą eksperymentować i wyciągnąć maksimum z rośliny.